Archiwum dla Grudzień, 2013

dzień 24Dzień 24 (24 grudnia) – Modlitwa za dzieci
z opóźnionym rozwojem intelektualnym

Hania ma dziewięć lat. Jest miłą i pogodną dziewczynką. Bardzo lubi rysować – tak jak większość dziewczynek w jej wieku. Jednak Hania rożni się od swoich koleżanek. Jest dzieckiem z opóźnionym rozwojem intelektualnym. Pomimo tego, że ma dziewięć lat, zachowuje się jak dziewczynka sześcioletnia. Hania będzie rosła, jak każde dziecko, ale nigdy nie będzie się rozwijała tak jak jej rówieśnicy. Nie zrozumie i nie nauczy się wielu rzeczy… Mama Hani długo nie mogła pogodzić się z „innością” córeczki. Jednak teraz cieszy się z każdego, nawet małego osiągnięcia Hani, bo wie że dla niej to wielki sukces.

Boże Ojcze, Tato wszystkich ludzi, Ty który stworzyłeś każdego człowieka na swój obraz i podobieństwo, prosimy Cię przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa o łaskę zdrowia dla wszystkich dzieci, w intencji których dziś szczególnie do Ciebie przychodzimy. Ześlij na nie i na ich bliskich Ducha Świętego, ześlij Swoje błogosławieństwo, otocz ich opieką i obdarz wszystkimi potrzebnymi łaskami.

Prosimy Cię dopomóż również, by wszyscy rodzice, którzy zmagają się w sumieniu z odrzuceniem swojego dziecka z powodu jego choroby lub niepełnosprawności, odkryli w sobie siły i wiarę do przyjęcia tego dziecka i obdarzenia go prawdziwą Miłością.

Najświętsza Maryjo Dziewico, Matko Chrystusa i nasza Matko, pomóż i nam modlącym się w tych intencjach, odważnie głosić niepodważalność życia ludzkiego. Pomóż świadczyć o tym wśród osób, które odrzucają dar życia ludzkiego, zdrowego, jak i naznaczonego chorobą czy niepełnosprawnością. Amen.

Odmawiamy jedną dziesiątkę różańca.

dzień 23Dzień 23 (23 grudnia) – Modlitwa za dzieci
z wrodzonymi wadami serca

W drugim miesiącu życia Sonia z wysoka temperaturą trafiła na pogotowie. Po całej serii badań i testów, łącznie z pobraniem płynu z kręgosłupa, zdiagnozowano wirusowe zapalenie opon mózgowych. Jednakże ze względu na niepokojący szmer w sercu pozostawiono ją pod okiem kardiologa na obserwacji w szpitalu. Lekarz określił ów szmer jako „dziurkę w sercu”, ubytek w przegrodzie międzyprzedsionkowej (ASD). Wielkość otworu pomiędzy komorami daje Soni jedynie 30% szans na samoistne zamkniecie. Ponadto krew, która w nadmiarze przepływa z lewej do prawej komory powoduje, że cała prawa część serduszka jest powiększona. Dziewczynka po wszystkim co już przeszła, reaguje panicznym lękiem na wszelkie wykonywane na Niej badania. Co 6 miesięcy „odwiedza” kardiologa i prosi go, żeby nie było już „pik”(kłucia). Podczas ostatniej wizyty lekarz powiedział, że mogą spróbować dostać sie do serduszka przez żyłę. Druga opcja to zwykłe cięcie chirurgiczne. Strach o niedaleką przyszłość paraliżuje rodziców, którzy chcą uchronić dziecko przed bólem i cierpieniem. Każdy ból brzuszka Sonii sprawia, że rodzice wstrzymują oddech i zamartwiają się czy to brzuszek czy problem z serduszkiem?

Boże Ojcze, Tato wszystkich ludzi, Ty który stworzyłeś każdego człowieka na swój obraz i podobieństwo, prosimy Cię przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa o łaskę zdrowia dla wszystkich dzieci, w intencji których dziś szczególnie do Ciebie przychodzimy. Ześlij na nie i na ich bliskich Ducha Świętego, ześlij Swoje błogosławieństwo, otocz ich opieką i obdarz wszystkimi potrzebnymi łaskami.

Prosimy Cię dopomóż również, by wszyscy rodzice, którzy zmagają się w sumieniu z odrzuceniem swojego dziecka z powodu jego choroby lub niepełnosprawności, odkryli w sobie siły i wiarę do przyjęcia tego dziecka i obdarzenia go prawdziwą Miłością.

Najświętsza Maryjo Dziewico, Matko Chrystusa i nasza Matko, pomóż i nam modlącym się w tych intencjach, odważnie głosić niepodważalność życia ludzkiego. Pomóż świadczyć o tym wśród osób, które odrzucają dar życia ludzkiego, zdrowego, jak i naznaczonego chorobą czy niepełnosprawnością. Amen.

Odmawiamy jedną dziesiątkę różańca.

dzień 22Dzień 22 (22 grudnia) – Modlitwa za dzieci
będące ofiarami przemocy w rodzinie

Z dzieciństwa Kasia dobrze pamięta kłótnie rodziców. Kiedy tata wracał do domu pod pływem alkoholu kończył się dobry nastrój i wiadomo było jak będzie wyglądał wieczór: złość, wyzwiska, przekleństwa, groźby, zastraszanie… Kiedy robiło się już bardzo źle, Kasia zaczynała płakać i żeby chronić mamę wołała do siebie właśnie tatę. Mówiła mu, że się boi. Tata zostawał więc gdzieś tam w pokoju, by dziecko przestało się bać i zasnęło. Kasia jednak nie spała, bo nadal bała się swojego taty. On natomiast zasypiał jak gdyby nigdy nic… Kasia pamięta jeszcze, jak kiedyś ręce taty zacisnęły się na szyi mamy, a mama straciła na chwile przytomność. Na szczęście odzyskała ją i razem z dziećmi uciekła do swojej mamy – do babci. A u babci choć ciasno to jednak było spokojnie i serdecznie. Kasia niczego się wtedy nie bała. Kiedy jednak tata pojawił się, by przeprosić mamę, dziewczynka znów poczuła lęk…

Boże Ojcze, Tato wszystkich ludzi, Ty który stworzyłeś każdego człowieka na swój obraz i podobieństwo, prosimy Cię przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa o łaskę zdrowia dla wszystkich dzieci, w intencji których dziś szczególnie do Ciebie przychodzimy. Ześlij na nie i na ich bliskich Ducha Świętego, ześlij Swoje błogosławieństwo, otocz ich opieką i obdarz wszystkimi potrzebnymi łaskami.

Prosimy Cię dopomóż również, by wszyscy rodzice, którzy zmagają się w sumieniu z odrzuceniem swojego dziecka z powodu jego choroby lub niepełnosprawności, odkryli w sobie siły i wiarę do przyjęcia tego dziecka i obdarzenia go prawdziwą Miłością.

Najświętsza Maryjo Dziewico, Matko Chrystusa i nasza Matko, pomóż i nam modlącym się w tych intencjach, odważnie głosić niepodważalność życia ludzkiego. Pomóż świadczyć o tym wśród osób, które odrzucają dar życia ludzkiego, zdrowego, jak i naznaczonego chorobą czy niepełnosprawnością. Amen.

Odmawiamy jedną dziesiątkę różańca.

dzień 21Dzień 21 (21 grudnia) – Modlitwa za dzieci
z niepełnosprawnością narządu ruchu

Bliźniaczki – Kasia i Zuzia urodziły się jako wcześniaki. Obie mają bardzo chore nóżki. Cierpią na tzw. martwicę głów kości udowej. Oznacza to, że główka kości wchodzącej do panewki jest uszkodzona i w każdej chwili może z tej panewki wyskoczyć. W dalszej lub bliższej przyszłości (tego na razie nie wie nikt) będzie potrzebna wymiana stawów biodrowych na sztuczne. Zosia ma krótszą nóżkę, poza tym prawie nic nie widzi na prawe oczko i dodatkowo ma wadę serca. Dziewczynka ma również guzka na tarczycy i kamienie w pęcherzyku żółciowym. Gosia jest po operacji serca. Poza tym musiała przejść jeszcze jedną operację, gdyż potrzebne było usunięcie narośli którą miała na plecach. Obie dziewczynki chorują na astmę. Najtrudniej jest jednak z nogami. Dziewczynki chodzą, chociaż nogi są niezgrabne i koślawe – to nieistotne, najgorsze jest to, że bardzo bolą. Mama codziennie masuje im te nóżki, smaruje maściami, okręca pieluchami tetrowymi i ćwiczy. Pozornie dziewczynki wyglądają normalnie, ale tak naprawdę są bardzo, bardzo doświadczane cierpieniem.

Boże Ojcze, Tato wszystkich ludzi, Ty który stworzyłeś każdego człowieka na swój obraz i podobieństwo, prosimy Cię przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa o łaskę zdrowia dla wszystkich dzieci, w intencji których dziś szczególnie do Ciebie przychodzimy. Ześlij na nie i na ich bliskich Ducha Świętego, ześlij Swoje błogosławieństwo, otocz ich opieką i obdarz wszystkimi potrzebnymi łaskami.

Prosimy Cię dopomóż również, by wszyscy rodzice, którzy zmagają się w sumieniu z odrzuceniem swojego dziecka z powodu jego choroby lub niepełnosprawności, odkryli w sobie siły i wiarę do przyjęcia tego dziecka i obdarzenia go prawdziwą Miłością.

Najświętsza Maryjo Dziewico, Matko Chrystusa i nasza Matko, pomóż i nam modlącym się w tych intencjach, odważnie głosić niepodważalność życia ludzkiego. Pomóż świadczyć o tym wśród osób, które odrzucają dar życia ludzkiego, zdrowego, jak i naznaczonego chorobą czy niepełnosprawnością. Amen.

Odmawiamy jedną dziesiątkę różańca.

dzień 20Dzień 20 (20 grudnia) – Modlitwa za dzieci
z fenyloketonurią

Michalinka nie rozwija się tak szybko jak inne dzieci, nie chodzi i nie biega tak szybko jak jej rówieśnicy. Dlatego uczęszcza do wyjątkowego przedszkola, gdzie oprócz zajęć z innymi dziećmi ma też zajęcia indywidualne, na których można grać w piłkę, układać puzzle, kolorować różnymi rodzajami kredek wspaniałe kolorowanki. Michalinka ma specjalną dietę, która zmniejsza objawy choroby i pozwala jej normalnie funkcjonować. Mamusia przygotowuje jej specjalne jedzonko i ulubione przysmaki. Ulubiony kolor Michalinki to różowy. Dziewczynka lubi się stroić w różowe spódniczki i bluzeczki. Uwielbia też kolorowe gumeczki do włosów i opaski.

Boże Ojcze, Tato wszystkich ludzi, Ty który stworzyłeś każdego człowieka na swój obraz i podobieństwo, prosimy Cię przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa o łaskę zdrowia dla wszystkich dzieci, w intencji których dziś szczególnie do Ciebie przychodzimy. Ześlij na nie i na ich bliskich Ducha Świętego, ześlij Swoje błogosławieństwo, otocz ich opieką i obdarz wszystkimi potrzebnymi łaskami.

Prosimy Cię dopomóż również, by wszyscy rodzice, którzy zmagają się w sumieniu z odrzuceniem swojego dziecka z powodu jego choroby lub niepełnosprawności, odkryli w sobie siły i wiarę do przyjęcia tego dziecka i obdarzenia go prawdziwą Miłością.

Najświętsza Maryjo Dziewico, Matko Chrystusa i nasza Matko, pomóż i nam modlącym się w tych intencjach, odważnie głosić niepodważalność życia ludzkiego. Pomóż świadczyć o tym wśród osób, które odrzucają dar życia ludzkiego, zdrowego, jak i naznaczonego chorobą czy niepełnosprawnością. Amen.

Odmawiamy jedną dziesiątkę różańca.

dzień 19Dzień 19 (19 grudnia) – Modlitwa za dzieci
z anemią sierpowatą

Adaś zaczął chorować gdy był jeszcze bardzo malutki. Zaczęło się od tego, że wciąż bolał go brzuszek, miał wysoką gorączkę, puchły mu rączki i nóżki. Potem przeszedł groźne zakażenie organizmu, miał zapalenie stawów. Jego buzia zawsze jest biała jak śnieg, a ciało szybko się męczy. Męczą go różne bóle, wobec których nawet lekarze są bezradni. W końcu postawiono diagnozę: Adaś ma anemię sierpowatą. To poważna choroba – przynajmniej wszyscy tak mówią. Ale mama i tata cieszą się każdą chwilą, a Adaś razem z nimi. Chłopiec lubi budować z tatą najwyższe wieże świata, bądź wychodzić na spacery, albo lepić bałwana. Jest tyle rzeczy, które można i trzeba lubić…

Boże Ojcze, Tato wszystkich ludzi, Ty który stworzyłeś każdego człowieka na swój obraz i podobieństwo, prosimy Cię przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa o łaskę zdrowia dla wszystkich dzieci, w intencji których dziś szczególnie do Ciebie przychodzimy. Ześlij na nie i na ich bliskich Ducha Świętego, ześlij Swoje błogosławieństwo, otocz ich opieką i obdarz wszystkimi potrzebnymi łaskami.

Prosimy Cię dopomóż również, by wszyscy rodzice, którzy zmagają się w sumieniu z odrzuceniem swojego dziecka z powodu jego choroby lub niepełnosprawności, odkryli w sobie siły i wiarę do przyjęcia tego dziecka i obdarzenia go prawdziwą Miłością.

Najświętsza Maryjo Dziewico, Matko Chrystusa i nasza Matko, pomóż i nam modlącym się w tych intencjach, odważnie głosić niepodważalność życia ludzkiego. Pomóż świadczyć o tym wśród osób, które odrzucają dar życia ludzkiego, zdrowego, jak i naznaczonego chorobą czy niepełnosprawnością. Amen.

Odmawiamy jedną dziesiątkę różańca.

dzień 18Dzień 18 (18 grudnia) – Modlitwa za dzieci
z dystrofią mięśni

Julka choruje na dystrofię mięśni. Dziewczynka nigdy nie chodziła, opadają jej powieki, ma ograniczony zakres ruchów, często się przewraca, czasami ciężko jest jej oddychać i przełykać, jej serduszko czasem przyśpiesza, a potem nagle zwalnia. Jednak Julka to pogodne dziecko, jest księżniczką tatusia. Uwielbia chodzić z nim na spacery. Lubi gdy tata chowa ją w swoich ramionach, gdy razem oglądają bajki, a potem śpiewają piosenki wspólnie z ich bohaterami. Z mamą uwielbia malować lub patrzeć jak mama wyczarowuje na płótnie nowe bajkowe krajobrazy, Julka wyobraża sobie wtedy, że jest gdzieś w odległym kraju, gdzie zawsze świeci słońce…

Boże Ojcze, Tato wszystkich ludzi, Ty który stworzyłeś każdego człowieka na swój obraz i podobieństwo, prosimy Cię przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa o łaskę zdrowia dla wszystkich dzieci, w intencji których dziś szczególnie do Ciebie przychodzimy. Ześlij na nie i na ich bliskich Ducha Świętego, ześlij Swoje błogosławieństwo, otocz ich opieką i obdarz wszystkimi potrzebnymi łaskami.

Prosimy Cię dopomóż również, by wszyscy rodzice, którzy zmagają się w sumieniu z odrzuceniem swojego dziecka z powodu jego choroby lub niepełnosprawności, odkryli w sobie siły i wiarę do przyjęcia tego dziecka i obdarzenia go prawdziwą Miłością.

Najświętsza Maryjo Dziewico, Matko Chrystusa i nasza Matko, pomóż i nam modlącym się w tych intencjach, odważnie głosić niepodważalność życia ludzkiego. Pomóż świadczyć o tym wśród osób, które odrzucają dar życia ludzkiego, zdrowego, jak i naznaczonego chorobą czy niepełnosprawnością. Amen.

Odmawiamy jedną dziesiątkę różańca.